Jedyna okazja, by zobaczyć kangury

Australia to jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie można zobaczyć zabawne torbacze w ich naturalnych warunkach. Niewiadomo ile dokładnie kangurów żyje na kontynencie australijskim, ale liczby idą w miliony. Na spotkanie z kangurami najlepiej wybrać miejsca, gdzie żyje ich najwięcej – można je zobaczyć np. w narodowych parkach Yarra Ranges National Park, Avon Wilderness Park czy Alpine National Park – wszystkie niedaleko Melbourne. Jeśli więc planujecie skorzystać z promocyjnych cen biletów lotniczych do Melbourne, koniecznie udajcie się na poszukiwanie torbaczy!
Melbourne – miasto wielu kultur

Planując wyjazd do Australii, naprawdę warto odwiedzić Melbourne. Australijczycy twierdzą, że jest to najbardziej europejskie miasto na kontynencie, bo łączy w sobie nowoczesność z tradycją. Stolica stanu Wiktoria słynnie z świetnych knajp, barów i restauracji, które serwują jedzenie z praktycznie każdego zakątka świata. Największa kumulacja lokali znajduje się na słynnej ulicy Brunswick, która ze względu na swą popularność dorobiła się nawet własnej strony internetowej.
Great Ocean Road – najpiękniejsza trasa nad oceanem

Swój pobyt w Melbourne można, a właściwie trzeba, urozmaicić jednodniową wycieczką wzdłuż Great Ocean Road. Jest to jedna z najbardziej spektakularnych tras widokowych na świecie. Wyjeżdżając z miasta o świcie można po drodze zwiedzić australijski busz, zobaczyć misie koala, by po czterech godzinach jazdy dotrzeć do 12 Apostołów – majestatycznych skał wyłaniających się z oceanu.
Wyspa Kangura – najbardziej niezwykła wśród australijskich wysp

Ci, którzy w naszej promocji zdecydowali się na lot do Adelajdy, powinni konicznie odwiedzić Wyspę Kangura – położoną około 112 km od tego miasta. Dzięki względnej izolacji od kontynentu zachowała się tam dziewicza przyroda Australii – ponad połowa wyspy ciągle pokryta jest oryginalnym buszem. Żyją tam także unikalne gatunki zwierząt – w tym oczywiście kangury.
Sydney Opera House – ikona Australii

Opera jest dla Sydney tym, czym Wieża Eiffla dla Paryża czy Big Ben dla Londynu. Architekci zgodnie twierdzą, że słońce odbijające swoje promienie w unikatowej strukturze i kształcie budynku, sprawia, że o każdej porze dnia budowla wygląda inaczej. Otwarta w 1973 roku, od tamtego czasu nie straciła nic ze swego uroku, niezwykłości i piękna. Sydney Opera House bez wątpienia zachwycać będzie wiele kolejnych pokoleń.
Bondi Beach – surferski raj

Bondi Beach – najsłynniejsza plaża Australii. Pięknie umiejscowiona wśród klifów, z krystaliczną, lazurową wodą i białym piachem – aż trudno uwierzyć, że taka plaża może mieścić się w sercu największego miasta kontynentu – Sydney. Oprócz świetnych warunków do surfowania, Bondi przyciąga fantastyczną atmosferą i wesołą okolicą pełną knajp i barów. No i jest jeszcze Iceberg! Widzicie ten basen na zdjęciu? Został on wbudowany w skały na plaży, wypełnia go morska woda i otwarty jest przez cały rok, nawet zimą – wtedy trenują w nim najbardziej zagorzali surferzy i ratownicy.
Czerwona skała na krańcu świata

Czerwona skała – Uluru, to miejsce święte dla Aborygenów, rdzennych mieszkańców Australii. Ci, którzy mieli okazję zobaczyć skałę, twierdzą, że rzeczywiście ma ona w sobie niewytłumaczalną magię. Wycieczka do Uluru zazwyczaj stanowi część większej wyprawy poprzez australijski Outback, czyli centralną część Australii, którą stanowią głównie pustynie, niezamieszkałe i rozległe tereny. Taka wyprawa to marzenie każdego podróżnika.
Gdzie jest Nemo?

Miłośnicy nurkowania wiedzą, gdzie znaleźć Nemo! Oczywiście na Great Barrier Reef, Wielkiej Rafie Koralowej, u wybrzeży Queensland w północno-wschodniej Australii. Słynną rybkę i wiele innych niesamowitych morskich stworzeń można podziwiać, nurkując na największej rafie koralowej świata.
Zobaczyć takie miejsca? Bezcenne! Nie sądzicie?